W S Z Y S T K O   M I   W O L N O . . .

Apostoł Paweł, napisał w liście do Koryntian :
Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje ” 1 Kor.10;23
Pisząc te słowa, nie przypuszczał zapewne, że będą one jednymi z najczęściej przekręcanych słów, z całego Nowego Testamentu . Powiem prościej – w głowie mu się nie mieściło, że można je zrozumieć tak, jak interpretuje je dzisiaj, wielu, podających się za chrześcijan ludzi !
Prawda jest taka, że wolno nam wszystko, oprócz tego, co jest grzechem, czego nam zdecydowanie nie wolno !
Całe Pismo Święte pokazuje nam wyraźnie, czego nie powinniśmy robić a co powinniśmy, jeśli chcemy podobać się Bogu .Czym są przykazania - nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, czcij ojca i matkę itd. ( całe Pismo Starego Przymierza zawiera ich „tylko” 613 ) jeśli nie nauczaniem nas, czego nam nie wolno a co wolno. Po co, umiłowany Syn Boga, Jeszua, przelał swą świętą krew, po co, nauczał dniami i nocami, jeśli i tak, każdy z osobna, sam zdecyduje, co jest dla niego dobre a co złe .To straszne, gdy ktoś myśli, że wszystko mu wolno, że sam najlepiej wie, co wybrać a co odrzucić dla swego życia i zbawienia, gdyż prawda, to rzecz względna . Taka postawa, to naśladowanie Szatana a nie Jezusa .
My jesteśmy zbyt mali, by decydować, co jest dobrem a co złem na tej ziemi. Naszym prawem jest jedynie - wybór drogi i autorytetu .
Drzewo poznania dobra i zła, miało być dla człowieka nietykalne, a jeśli z niego spożyje, to, na pewno umrze ! Genesis 2;16-17
Co to znaczy, jak to rozumieć ? Znaczy to, że tylko Bóg może decydować, co jest dobrem a co jest złem, na tej ziemi .On to już określił, a my możemy to pokornie przyjąć lub odrzucić . Wszelka samowola, zmienianie tych praw, zakończy się śmiercią wieczną . Dziś, mamy do czynienia z powszechnym łamaniem tego prawa . Zło, nazywane jest dobrem a dobro, złem . Bóg wie, co dla nas dobre a co złe . Jeśli ktoś mówi, że „ nie szkodzi mi światowa muzyka, telewizja, pornografia, papierosy, światowe imprezy itd.”, to albo jest nienawrócony, albo, wybaczcie, po prostu - głupi, bo nie szanuje własnego życia !
Musimy chronić nasze uszy i oczy przed brudem tego świata, a muzyka i telewizja, są dziś główną bronią Zła, przeciwko nam . Nie możemy otwierać się na moc Szatana i jego demonów . Czy naprawdę musiałbyś najpierw zobaczyć Szatana, by uwierzyć w jego istnienie . Dlaczego lekceważysz sobie tak bardzo, tę prawdę . Muzyka i telewizja, sprowadza jego obecność do twojego domu, do twojego życia .
Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was . Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście ” 1Kor.3;16-17
To są bardzo poważne słowa, przyznacie jednak, że niepopularne i niewygodne . Jeśli nazywamy się chrześcijanami i świadomie niszczymy swoje dusze i ciała, to biada nam . Wiele osób wierzących pali dziś papierosy ( nawet trawkę ), przeklina i nie stroni od kilku piwek, przy różnych okazjach, mówiąc – „ co tam, bez przesady, przecież wszystko mi wolno . Nasz nos, nie jest kominem, co dowodzi, że Stwórca nie stworzył naszych ciał, by je zatruwać i niszczyć . Jestem z zawodu pielęgniarzem i często spotykałem się z postawą ludzi, którzy wszystko najlepiej wiedzą . Ktoś był chory na raka, jeszcze była szansa na wyleczenie, lecz on twierdził, że jemu wystarczy środek przeciwbólowy i wyzdrowieje. Ktoś inny popadł w poważną chorobę na skutek bardzo złego odżywiania się, lecz do dzisiaj uważa, że jemu nie szkodzi złe odżywianie. Oczywiście i lekarze popełniają błędy, lecz Bóg ich nie popełnia ! Jezus powiedział, że -
kto Go miłuje, ten będzie przestrzegał Jego przykazań ”. Jana 14;21
Co to są przykazania ? Czy Pan daje nam tu jakiś własny wybór ? Czy, to ty i ja, decydujemy, co jest Jego przykazaniem, a co nie ? Czy, wszystko mi wolno, to znaczy, że mogę świadomie grzeszyć a potem sprawdzę co mi szkodzi a co nie .
Co ma więc na myśli Ap. Paweł, mówiąc, że są sprawy, co do których sami musimy dokonywać wyborów, sami musimy ocenić, czy to jest pożyteczne dla mnie i dla innych .
Podam przykład z własnego życia . Od wielu lat jestem wegetarianinem ( jeszcze przed wstąpieniem do Hare Kriszna ) . Kiedy się nawróciłem, musiałem zdecydować, co dalej w tej sprawie . Słyszałem różne skrajne opinie, lecz postanowiłem oprzeć się tylko na Słowie Bożym . Doszedłem do wniosku, że Biblia nigdzie nie zakazuje być wegetarianinem, ale też nigdzie, nie nakazuje tego, jako przykazanie lub wartość, mającą znaczenie w zbawieniu człowieka . Zdałem sobie sprawę, że jeśli nie będę wmawiał tego innym, to mój wegetarianizm może być dla mnie pożyteczny, będzie moim osobistym wyborem w wolności .
Inny, odwrotny przykład . Zapraszasz na obiad nienawróconych ludzi, którzy są z przekonania wegetarianami . Serwujesz im kotlety mięsne, kiełbaski itp., mówiąc – „ kochani dajcie wreszcie spokój, wyjdźcie z tej niewoli, dosyć tych bzdur, Pan was kocha ”
Jaki będzie pożytek z takiego postępowania . Dlaczego twoja wolność ma być zgorszeniem dla innych . Po co, takim postępowaniem zrażać sobie słabszych w wierze, którzy jeszcze nie wszystko rozumieją . Paweł mówi, by nie niszczyć Ewangelii dla spraw nieznaczących .
Tak więc, zawsze, w każdym postępowaniu, musimy brać pod uwagę, dobro innych .
niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego ” 1 Kor.10;24
To oczywiście nie znaczy, że mogę nawet świadomie zgrzeszyć dla zadowolenia innych .
Wszystko to, co dobre, to co jest moim prawem i wolnością, wolno mi czynić, lecz nie zawsze będzie to, w danym momencie, dobre i pożyteczne dla innych .
Myślę, że w takim duchu, rozumiał te sprawy Paweł, oraz inni nauczyciele Pana .
Musimy podejmować wiele różnych decyzji w naszym życiu . Czasami, jest bardzo ciężko rozpoznać, co jest w danej sprawie dobre a co złe . Może być np. sytuacja, że nawet wypicie przy kimś jednego piwa, czego Biblia nie zabrania, może być złe i niepożyteczne w jakimś konkretnym przypadku . Wiemy jak wiele tragedii rozgrywało się i rozgrywa w tym kraju, w pijaństwach alkoholowych . Jest wielu zranionych ludzi, którzy zło często kojarzą z alkoholem . Dlatego, warto się czasami zastanowić, czy to co nam wolno nie będzie dla innych zgorszeniem i bólem . Niech miłość porusza nasze sumienia . Apostoł Paweł, mógł żyć tylko z głoszenia Ewangelii, miał do tego pełne prawo, a jednak postanowił pracować na siebie własnymi rękami .Uznał, że przyniesie to większy pożytek, przynajmniej w tym konkretnym przypadku . To jest właśnie prawo wyboru w miłości .Mogę pójść w prawo lub w lewo, mogę zrobić to i tamto, wszystko mi wolno, lecz muszę decydować, co będzie pożyteczniejsze dla innych i dla mnie .
Nie zapominajmy jednak, że większość spraw, jest regulowana przez przykazania Boże One, są naszym lustrem i pochodnią w ciemnościach tego świata .
Każdy uczciwy kierowca cieszy się, że ktoś stworzył kodeks zasad i przepisów ruchu drogowego, że ustawił znaki, światła, itd., ( choć tak prawa te, są w jakimś stopniu łamane ) . Wyobraźmy sobie jednak, co by było, gdyby każdy jeździł po swojemu, tak jak czuje, wg własnych praw, rozumiejąc, że jest wolny i wszystko mu wolno . Tacy wierzący, to, pseudochrześcijanie, zawsze dużo mówią o miłości Bożej i o Jego przebaczaniu, lecz nienawidzą dyscypliny i prawa Bożego, nienawidzą podporządkowania się komukolwiek !
Przykazania Boga są dla nas wielkim skarbem a nie ciężarem . Czasami jest bardzo trudno, lecz Jezus nie mówił, że będzie łatwo .
Pseudochrześcijaństwo, to największa zaraza dla Ewangelii Jezusa, większa, od samego ateizmu, bo ci drudzy, choć czynią zło, nie mieszają w to przynajmniej Pana Boga .
Dzisiaj jest moda na tzw. „chrześcijańską wolność ”. Ta pseudo nauka rozprzestrzeniła się jak trąd i tyfus, zarażając coraz większe rzesze ludzi w wielu kościołach .
Paweł, nauczał o niewolnictwie w Chrystusie, o wolności od grzechu i świata, jako o jedynej drodze do szczęścia . Dzisiaj mówi się, o fałszywej wolności - od praw i przykazań Bożych .
ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i co gorsze innych w błąd wprowadzając ” 2 Tym.3;13
Słusznie zauważył Andy W., że postawa typu : „ co mi tam będzie ktoś gadał , co mi wolno a czego nie wolno, czego mam słuchać a czego nie... nie potrzebuję moralizatorów... itp. ” to postawa cielesna, zbuntowana i niechrześcijańska ! Wszelka dyskusja ma sens, jeśli jest oparta na Jego Słowie, bo inaczej to tylko paplanina ! Albo potrafisz oprzeć swoje poglądy na Biblii, albo się dalej popisuj i buntuj ! Twoja sprawa, chyba, że nazywasz Jezusa swoim Panem, to już jest – i nasza sprawa !
Dlaczego nasza, oburzy się wielu . A no dlatego, że jeśli nazywasz Jezusa Panem, to znaczy, że jesteś członkiem Jego ciała . Nie może więc ręka powiedzieć nodze – „ to moja sprawa co robię, ( mogę sobie nawet odciąć palce ) a tobie i tak nic do tego ” 1 Kor.12;12-27
Jeśli tak sobie żyjesz i myślisz, to znaczy, że jeszcze nie nawróciłeś się prawdziwie i nie stałeś się, członkiem Jego Ciała, lub co gorsze, zostałeś od Niego odłączony . Chrześcijaństwo, to nie JA i MOJE, mój egoizm i mój świat . To jedno serce i jedna dusza, tak iż nikt nie nazywa swoim tego co posiada ” Dz.Ap.4;32 . Chrześcijaństwo, to - Ciało Chrystusa, kościół, którego jesteśmy członkami . Nie mam tu na myśli, denominacje i szyldy, lecz nowo- narodzenie, które jest jedynym warunkiem stania się członkiem tego Ciała.
Jeśli ktoś jednak nadal uważa, że wszystko mu wolno, że może robić co chce, to jak radzi nam Paweł – „ usuńmy takiego, spośród siebie ” 1 Kor.5;13
Myślę, że zbytnia tolerancja dla grzechu i zła, to wielki błąd a skutki tego są tragiczne !
Pseudowierzący, zasiadają dziś w pierwszych ławkach swych kościołów, występują na pierwszej linii frontu Pana, przynosząc Mu wstyd . Gazety, radio i telewizja, nafaszerowane są „ gwiazdami ”, którzy promują samych siebie a nie Boga . Szatan robi zasłonę dymną, dając nam, raz po raz, w telewizji, jakiś marny koncert „chrześcijański ”, robiąc wrażenie, że to dobra promocja Jezusa i chrześcijaństwa . Na scenie, oprócz prawdziwych chrześcijan, często występują artyści, znani ze swojego światowego, grzesznego stylu życia i wszystko jest O.K. Śpiewają i grają o Bogu, myśląc, że robią to - „ na Jego chwałę ”.
W 1 liście do Tymoteusza 2;8, czytamy ważne słowa –
Chcę więc, by mężczyźni modlili się ( uwielbiali Boga ) na każdym miejscu, podnosząc czyste ręce...
Czyste ręce, to inaczej, czyste, prawe życie . Tylko tacy ludzie, mówi Apostoł, przynoszą Bogu Chwałę . Wszechobecna telewizja, robi nam jednak prezenty i na swój sposób promuje biednego, zapomnianego Jezusa i Jego chrześcijaństwo . Większość tych artystów rozpycha się mocno łokciami, byleby dostać się do telewizji i być przy korycie . Myślą, że wszystko im wolno i że robią Bogu łaskę, śpiewając, przy okazji, o Nim .Takich ofiar, Bóg jednak nigdy nie przyjmie, a ofiarą miłą, byłaby Mu zapewne, prawdziwa pokuta i nawrócenie tych ludzi . Co bardziej szczerzy, mówią o sobie, że są grzesznikami, że ich życie jest takie marne, ale by być w telewizji i na pierwszych stronach gazet, na to, są zawsze chętni i gotowi .
Moim zdaniem, ta, tzw. „ promocja artystów chrześcijan ”, przyniosła dużo więcej szkody niż pożytku . Dotyczy to również, dobrze zapowiadającej się gazety muzycznej – Ruah, która dziś, jest już, wielką mieszanką – chrześcijaństwa i świata . Odrobina kwasu całe ciasto zakwasza a rozszerzona droga, nie jest już Jego drogą . Jeśli już, to niech powstaną, niezależne od ducha tego świata – telewizja i radio, gdzie Duch Święty będzie posługiwał się tymi, których sam uzna za godnych, by występowali publicznie w imieniu Jezusa . O taką telewizję i radio, warto się dla Polski modlić .
Jezus powiedział, że Jego Droga jest Wąska i niewielu nią pójdzie . We wszystkich kościołach są prawdziwi chrześcijanie, lecz czy jest ich naprawdę, tak niewielu . W to, naprawdę trudno, jest nam dziś uwierzyć .
Ludzie żyjący na ziemi, dzielą się na wierzących i na ateistów .Wśród tych wierzących w Boga, setki milionów a nawet miliardy, to ludzie mówiący o sobie – chrześcijanie . Do dzisiaj, wielu z nas, daje się nabrać na to wielkie kłamstwo .
Wiara w Boga, to pierwszy, dobry krok człowieka . Wiele setek milionów ludzi (a nawet miliardy ), pozostało dziś jednak, na tym pierwszym etapie . Chwalą się, że wierzą w Boga i w Zbawiciela Jezusa, chodzą raz w tygodniu do kościoła, czynią pewne praktyki religijne, lecz żyją własnym, światowym życiem... Apostoł Jakub pisze –
Wierzysz, że jest jeden Bóg, dobrze czynisz, lecz demony tez wierzą i drżą ” Jak.2;19
Wiara w Boga musi prowadzić do drugiego kroku – do nawrócenia . Ci, którzy to przeżyli, dobrze wiedzą o czym piszę . Nawrócenie, to oddanie swego życia Bogu, to postawienie Go, na pierwszym miejscu . Nawrócenie, to szczera deklaracja pójścia za nauką Jezusa Mesjasza i ogłoszenie Go swoim Panem, to chęć, odwrócenia się od grzechu i światowego sposobu życia . Bez podjęcia takiej decyzji, nie ma nawet mowy o naszym chrześcijaństwie . Można śmiało powiedzieć, że pewien, nieduży procent ludzi wierzących, (choć tak są to miliony ), nawróciło się . Wielu jednak, do których i ja należałem, stanęło na tym etapie, nie pojmując, że jest jeszcze bardzo ważny, trzeci krok .
Idźcie więc i czyńcie uczniami, wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego ” Mat. 28;19 ( w niektórych rękopisach jest „ w imię Jezusa Mesjasza ” ale, to nie temat na dziś )
To jest właśnie, ten, następny krok, – uczniostwo !
Można zmienić szkołę na lepszą i nie stać się jej uczniem . Uczniostwo, to stawanie się prawdziwym chrześcijaninem, to, poznawanie Jego nauki i stosowanie jej w życiu, to, przestrzeganie Jego przykazań, i nauka o tym, co mi wolno a czego mi nie wolno . „Każdy z was, który się nie wyrzeknie wszystkiego, co ma, nie może być uczniem moim ” Łuk.14;33
W pierwszym chrześcijaństwie, po min. trzech latach ( dla pogan ), następował chrzest wodny, nazywany też nowonarodzeniem . Był u nich taki zwyczaj , że miejsca chrztu, były imitacją grobu . Tam, umierał zanurzany w wodzie, stary człowiek a wychodził z niej - zmartwychwstały, nowy . Taki człowiek, dostawał nawet po chrzcie, nowe imię, by jeszcze bardziej uświadomił sobie tę prawdę, że stał się nowym stworzeniem w Chrystusie, że stał się chrześcijaninem .Tak więc, proces duchowy, który zaczął się od wiary i nawrócenia, musiał zakończyć się nowonarodzeniem . Prawdą jest też, że „ tylko człowiek nowonarodzony, może wejść do Królestwa Bożego ”. Jana 3;3
Przestańmy się oszukiwać, budujmy na Biblijnych prawdach i całym sercem, dążmy do śmierci naszego starego człowieka, starej, grzesznej natury .To oczywiście nie znaczy, że będziemy już doskonali, bez błędów i wad . To, po prostu znaczy, że będziemy z pomocą Pana, panować nad grzechem, a grzech nie będzie już, panował nad nami ! Hallelujah !
Każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż jest w nim nasienie Boże ”1Jana 3;9
Wierzcie mi, że miałem wielkie problemy,( jeszcze przez wiele lat po moim nawróceniu ), by w to uwierzyć . Zdałem sobie jednak wreszcie sprawę, że to możliwe i konieczne .
Kiedy Jeszua odchodził z tego świata, zostawił nam dziwną myśl –
Czy kiedy wrócę, znajdę wiarę na ziemi ”
Można by powiedzieć – „ Panie, przecież jest tylu wierzących ludzi, setki milionów uznają Cię Panem, a Ty zadajesz takie pytanie, chyba tym razem przesadzasz ”
W pseudochrześcijsńskiej Europie, ta prawda, jest bardzo trudna do zrozumienia, lecz przyjdą dni, gdy zobaczymy, że ta Droga była naprawdę wąska i niewielu nią poszło . Dzisiaj jest jeszcze dzień, lecz nadchodzi noc .
w imieniu Jeszui Mesjasza

Matan                

  • Artykuł "Muzyka"
  • Artykuł "Krew jego na nas i na dzieci nasze - (Mat.27:25)"
  • Artykuł "Piekło - prawda czy kłamstwo?"